Tej jesieni – Andrzej Piaseczny

Nie pamiętam jeśli nawet jakieś są

Słów którymi pieścić bardziej mógłbym choć

ulicami wlał się łoskot

nie słyszałaś mnie i tak

a tyle się mieści wśród paru zdań

nie pamiętam żeby wtedy jesień niosła złość

może byli od nas lepsi

nas ukrywał koc

pod nim ślady Twej sukienki

już kołysał bym co noc

nie możesz zaprzeczyć a teraz co ?

wiedz że czekam nawet gdyby

czekam z całej siły

czekam choćby i pod wiatr

jak Ty nie czekałaś nigdy

czekam z całej siły

tej jesieni czekam jak

tej jesieni czekam jak

tej jesieni jak

Już nie pamiętam jeśli nawet jakieś są

Słów którymi pieścić

Bardziej mógłbym choć

Jeśli szukać tu przyczyny

Co mam oddać więcej co

Nie czuje się winnym

Przyjmuje ją

Wiedz że czekam nawet gdyby

Czekam z całej siły

Czekam choćby i pod wiatr

Jak ty nie czekałaś nigdy

Czekam z całej siły

Tej jesieni czekam jak

Wiedz że czekam nawet gdyby

Czekam z całej siły

Czekam choćby i pod wiatr

Jak ty nie czekałaś nigdy

Czekam z całej siły

Tej jesieni czekam ja

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: