Numb Encore tłumaczenie tekstu piosenki

Dzięki za robienie tego hałasu dzisiaj

Naprawdę to doceniamy

Jesteście zbyt uprzejmi

Czy zabisujecie mi, czy chcecie więcej?

Podgrzewanie atmosfery z chłopcem z Brooklynu

Więc po raz ostatni chcę byście zagrzmieli!

Na co do cholery czekacie?

Po mnie nie będzie już nic

Więc po raz ostatni, ludzie naróbcie hałasu

Dalej

Znacie kogoś lepszego od Hov? Przeliterujcie mi to

Reszta z was wie jaki jestem lirycznie

Nikt z was nie byłby mnie w stanie naśladować

Taaa, słuchanie mojego rapu to jak słuchanie G.Rapu w jego rozkwicie

Jestem młody H.O., rapowy Grateful Dead

Powrót by przejąć świat, łamię chleb

Jestem w Boeingach, Global Express

Poza krajem, ale porzeczki wciąż skutkują

Na dole, ale jacht ma 3 pokłady

Ale gdy jesteś młody, czego kurwa oczekujesz? Tak, tak

Wielkie otwarcie, wielkie zamknięcie

Boże twój człowiek Hov’ znowu zgrzeszył

Znajdziesz kogoś lepszego od niego, co nie używa długopisu

Odstąpia inspiracji

Wkrótce sam zobaczysz, że nie można go zastąpić

Słabymi podróbkami

Czy zabisujecie mi, czy chcecie więcej?

Podgrzewanie atmosfery z chłopcem z Brooklynu

Więc po raz ostatni chcę byście zagrzmieli!

Na co do cholery czekacie?

Po mnie nie będzie już nic

Więc po raz ostatni, ludzie naróbcie hałasu

Na co do cholery czekacie

Teraz, spójrzcie do czego mnie zmusiliście, spójrzcie co dla was zrobiłem

Wiedziałem że odwalę robotę, jak będą się odpłacać

Gdy pierwszy raz wkraczasz do gry, próbują cię wykiwać

Później wypuszczasz kilka hitów i patrz jak do Ciebie machają

Od Marcy do Madison Square

Jedyna rzecz jaka się liczy to kwestia lat (tak)

Zapisane w przeznaczeniu, pojawienie się pozycji Jaya

I bycie zawsze wśród najlepszych, idealny moment by powiedzieć do widzenia

I powrócić jak Jordan, nosząc 4-5

Nie po to, by się z tobą bawić

Tylko po to by wziąc cię na muszkę, i okaleczyć

Jeśli miałbym u ciebie dług, rozpierdolił bym cię na kawałki

Skurwielu zabierz jeden do swego składu

I chce byś zapamiętał jedną rzecz (jedną rzecz)

Przybyłem, zobaczyłem, zwyciężyłem

Od sprzedaży płyt, do wielkich koncertów

Więc skurwielu jeśli chcesz tego bisu

Masz tak krzyczeć, aż cie rozbolą płuca

Jestem zmęczony byciem tym, kim chcesz bym był

Czując się pozbiawionym wiary

Zagubiony pod tym obliczem

Nie wiem czego ode mnie oczekujesz

Stawiając pod presję

Bycia takim jak ty

(Złapany w załamującej się fali/

Po prostu złapany w załamującej się fali)

Każdy krok jaki czynię jest

Kolejnym błędem w twoją stronę

(Złapany w załamującej się fali/

Po prostu złapany w załamującej się fali)

I każda chwila jaką marnuję

Jest ponad moje siły

Stałem się

Tak odrętwiały

Już nie czuję cię przy sobie

Stałem się taki zmęczony

O wiele bardziej świadomy

Staję się tym

Wszystko co chcę robić to

Być bardziej sobą

I mniej tobą

Stałem się tak odrętwiały…

Czy zabisujecie mi, czy chcecie więcej, więcej, więcej, więcej, więcej

Stałem się

Tak odrętwiały…

Po raz ostatni chcę byście zagrzmieli!

Po raz ostatni chcę byście zagrzmieli!

Naróbcie hałasu!

Tak, tak

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: